WSZYSTKO GOTOWE

Do stołu prosi pani domu i ręką wskazuje najpoważniejszej osobie najpocześniejsze miejsce, po czym kolejno wskazuje miejsca innym. Przeważnie tak się rozmieszcza gości, aby panie siedziały na przemian z panami: narzeczeni obok siebie, małżeństwa raczej nie razem.

Nie wypada łapczywie rzucać się na jedzenie, trzeba zaczekać, aż rozpocznie pani domu, i przez ten czas zabawiać się rozmową. Nawet gdy wszelkie prace spadają na barki gospodyni, powinna ona mieć wszystko tak przygotowane, by jak najrzadziej odchodzić od stołu. Długie przerwy między daniami są równie męczące, jak ciągła krzątanina gospodyni. Wiele rzeczy można sobie poustawiać wcześniej „pod ręką”, np. na stoliku na kółkach.

Dobra gospodyni przewidzi nawet to, że butelka ,,Fructovitu”, pudełko papierosów mogą być już puste, chociaż pan domu zapewnia, że są pełne. Rzecz jasna, że półmiski, wazy, łyżki muszą być idealnie czyste, potrawy estetycznie przybrane zieloną pietruszką, jarmużem i nałożone z umiarem.

Jeżeli pojemność salaterek czy półmisków jest zbyt mała, uprzedzamy gości, że posiadamy większe zapasy potraw, i w miarę potrzeby napełniamy szybko opróżnione naczynia. Pani domu sama prowadząca gospodarstwo powinna poprosić o pomoc przede wszystkim męża i dorosłe dzieci (jeżeli są) lub w ostateczności kogoś z gości.

Ktoś np. może przynosić na stół półmiski, które pani domu napełnia. Mąż niech pokraje w kuchni ryby, mięso, drób, a także tort, chleb. Mężowie zwykle robią to doskonale. Goście przeważnie chętnie pomagają, czując się wtedy bardziej bliscy, pożyteczni. Nie należy jednak dopuścić, aby wszyscy biegali, krzątali się, pozostawiając np. jakąś panią osamotnioną jak na bezludnej wyspie. Należy też tak organizować przyjęcie, aby zawsze przy stole było przynajmniej jedno z gospodarzy.

Mięso w poprzek włókien: indyka, bażanta najlepiej w plastry bez kości, inny drób na „części według schematu znajdującego się w każdej obszerniejszej książce kucharskiej: nie zapominać przy tym o użyciu specjalnych nożyc: kuropatw się nie dzieli.

Rybę zwykle kraje się w odpowiednie porcje przed przyrządzeniem, a potem układa na półmisku. Można też dusić ją w kawałkach w ogniotrwałym, szklanym albo kamionkowym naczyniu i tak podawać.

Jeśli towarzystwo jest bardzo liczne, drugie danie obnosi się kolejno: gdy biesiadnicy zjedzą, powtarzamy tę czynność. Jarzyny, surówki powinny stać’ w dostatecznej ilości w salaterkach.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>