WIDZOWIE I SPORTOWCY

Dla niektórych ludzi słuchanie sprawozdań radiowych z meczów bądź oglądanie rozgrywek w telewizji jest ulubioną rozrywką. Są i tacy, którzy starają się nie opuścić w sezonie ani jednego meczu. Mają przy tym swoje sympatie i antypatie. Nie bez znaczenia jest tu swoisty patriotyzm lokalny. Zdarza się, że wśród stałych bywalców stadionu znajdzie się zupełny laik. Nie interesuje go piłka ani sylwetki zawodników, lekceważy całą imprezę, ale za to współżyje z tłumem widzów. Krzyczy wraz z nim, wymachuje rękami, śmieje się lub smuci – nieraz odwrócony tyłem do boiska.

Wiemy aż nadto dobrze, że istnieje u nas spora liczba nader źle wychowanych miłośników sportu. Nie można oczywiście wymagać od ludzi, aby siedzieli spokojnie, cichutko i grzecznie i nie reagowali wcale na przebięg gry ani na nastroje widowni.

Wszystko jest w porządku, dopóki nie dochodzi do nieprzyzwoitych wybryków. Mamy praWo klaskać, nawet hałasować, radować się, podrzucać czapki w górę, śmiać się i płakać. Lecz i tutaj przecież obowiązuje postępowanie fair. Kulturalny widz nie wygwizduje przeraźliwie tych, do których nie czuje sympatii: nie rzuca ogryzkami i butelkami: nie miota obelg na sędziego lub zawodników, gdy zawiedli jego nadzieje.

U nas, jak dotąd, biada sędziemu, jeśli jego ocena jest sprzeczna z opinią tłumu, najbardziej niewinny epitet, jaki usłyszy, to „kalosz”: biada ekipie obcej, gdy pokona miejscową. Gdzież podziewa się wówczas nasza słynna gościnność? Dostanie się również drużynie lokalnej, która pozwoliła się zwyciężyć.

Widzowie nasi, podobnie jak sportowcy, nie zawsze umieją ładnie przegrywać: często nie chcą uznać wyższości przeciwnika. Dobrze wychowani bywalcy meczów stwierdzają z ubolewaniem, że pojęcia „rycerskość”, „szlachetność” są omal zupełnie nie znane naszej publiczności, mającej w zamian tylko mocne płuca. Niestety, zdziczenie widzów oraz zawodników wiedzie często do godnych pożałowahia i kompromitujących nas sytuacji. Trzeba uczyć kultury i .zachowania fair. Chodzi bowiem nie tylko o sport, ale, podkreślmy to jeszcze raz – także o charakter.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>