W SAMOCHODZIE CZ. II

Specjaliści zapewniają, że umiejętnie prowadząc ciężarówkę można uniknąć wydzielania się’ kłębów czarnego, cuchnącego dymu w czasie jazdy pod górę. Czyżbyś nie umiał jej prowadzić?

Między kierowcami najwyższej klasy panuje taki oto kulturalny zwyczaj: gdy niechcący uszkodzą jakiś samochód w nieobecności jego właściciela (np. opuszczając garaż czy miejsce parkowania), zostawiają kartkę ze swoim adresem i z uprzejmym przeproszeniem. Jeśli naprawa kosztowała niewiele, poszkodowany zwykle nie żąda zwrotu kosztów, jedli więcej – przesyła rachunek pod wskazany adres.

Kierowcy taksówek postępują prawidłowo, gdy przekazują rzeczy zostawione w wozie redakcjom pism, które zamieszczają wzmiankę, podając numer taksówki i nazwisko kierowcy. Zdobądźmy się czasem na zapamiętanie numeru takiej taksówki. Jeśli na nią trafimy, powiedzmy kierowcy, że czytaliśmy o nim w gazecie. Zrobimy mu tym wielką przyjemność.

Ci, którzy odebrali zgubę, niechże też wykażą dobre wychowanie. Niech napiszą parę słów podziękowania dla kierowcy i złożą pewną sumę jako nagrodę. W wielu krajach jest ona ustawowo zastrzeżona i wynosi 10% wartości odzyskanego przedmiotu. Byłoby może pożądane wprowadzić podobny zwyczaj u nas, zwłaszcza gdy chodzi o znalezienie i zgłoszenie rzeczy cennej. I ostatnia uwaga dla kierowców:

Bądźcie ostrożni z zabieraniem przygodnych pasażerów: ale miejcie tyle serca, aby zawsze pomóc naprawdę strudzonym i potrzebującym. I oczywiście, gdy ktoś ulegnie wypadkowi, należy natychmirst okazać mu jak najdalej idącą pomoc.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>