W KINIE, TEATRZE 1 NA KONCERCIE

Tak jak wszędzie, w miejscach publicznych obowiązują reguły dobrego wychowania. Najbardziej zasadniczą jest może niezwra- canie na siebie ogólnej uwagi ani sposobem bycia, ani ekstrawaganckim strojem. Poza tym nie należy rozsnuwać wokół siebie silnych zapachów. Czy nigdy nie cierpieliście na skutek wrażeń węchowych, gdy gdzieś obok siedziała silnie uperfumowana dama? Panowie – na szczęście – używają wody kolońskiej, która szybko wietrzeje i zawsze jest znośna, jeśli nie przyjemna. Panie mogą perfumować tylko leciutko skórę (dotknąć zwilżonym korkiem za uszami), nigdy zaś – suknię, bardzo rzadko bieliznę i raz na rok futro. Ludzie woniejący na odległość kilku metrów pomadą do włosów lub ostrymi ordynarnymi perfumami są pozbawieni smaku, a niekiedy wprost wulgarni. kropli doskonałych, więc kosz- f \’ townych perfum, niż wylać na ’ siebie całą buteleczkę tanich. Przy tym zawsze jest lepiej pachnieć świeżością, czystością i mydłem niż skrapiać perfumami niedomyte ciało.

Spóźnianie się na imprezy rozrywkowe jest dużą niegrzeczno- ścią. Jeśli było nieuniknione, trzeba poczekać do przerwy. Przeciskanie się między rzędami krzeseł jest nieprzyjemne dla wszystkich, ale konieczne. Przechodzi się przodem do siedzących, a raczej stojących, bo uprzejmi widzowie powinni wstać.

Podczas imprez trzeba zachowywać absolutną ciszę. Sławetne szeleszczenie papierkami jest dozwolone tylko w antraktach. Ludzie kaszlący i zakatarzeni nie powinni w zasadzie wcalc- przychodzić, jeśli jednak przyszli, muszą tłumić kaszel i głośne kichanie.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>