PODCZAS ROZMOWY PRZEZ TELEFON

Jeśli pan Kowalski usłyszy znajomy głos, mówi: „Tutaj Kowalski, dzień dobry panu, panie Wacku. Czy mógłbym poprosić panią Dziunię?” Gdy pan Kowalski dzwoni do fabryki, biura czy jakiejś instytucji, wtedy jemu się przedstawiają mówiąc: „Tu CeDeDe” lub: „Tu Ministerstwo Sprawiedliwości. Słucham.” A pan Kowalski: „Poproszę wewnętrzny 131.” „Proszę bardzo” – odpowiada telefonistka. Po chwili w słuchawce odzywa się głos. „Wewnętrzny . 131″ i pan Kowalski mówi: „Czy jest pani dyrektor Szyszko?”

Odpowiedź: „Jest. Zaraz poproszę. Czy mogę spytać, kto mówi?” Pan Kowalski: „Proszę powiedzieć, że departament planowania”, albo, jeśli chce, dodaje nazwisko i tytuł zawodowy, np. „Tu inspektor Kowalski”.

Urząd, czy to będzie centrala czy gabinet ministra, nigdy nie zgłasza się słowami „halo”, „proszę”, „słucham”, lecz zawsze podaje swoją nazwę – pełną lub w skrócie. Jeśli pan Kowalski źle się połączył i usłyszał „pomyłka”, nie rzuca ze złością słuchawki na widełki, ale uprzejmie przeprasza. Telefony anonimowe, jak wszystkie anonimy, dowodzą podłości i tchórzostwa: zawsze będą źle świadczyły nawet o największym dowcipnisiu.

Mało kto może zapamiętać numery wielu ludzi czy biur. Przeważnie trzeba się posługiwać alfabetycznym spisem. Unikniemy wtedy licznych pomyłek i niepotrzebnych irytacji. Na zakończenie przypominamy jeszcze raz. Mówcie krótko. Nie blokujcie linii międzymiastowych oraz własnych aparatów. Nie załatwiajcie intymnych lub kompromitujących spraw przez telefon. Przecież wiecie z własnego doświadczenia, że nieraz niechcący można usłyszeć niejedną rozmowę, więc i Waszą także może ktoś podsłuchać.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>