OZDOBY ŚCIAN CZ. II

Ponadto myślmy zawsze o celowości. Tkanina ma chronić ścianę przed obijaniem jej tapczanem lub innymi sprzętami. Niech nie będzie tylko wątpliwą dekoracją, udrapowaną fantazyjnie, nie wiadomo po co. Przy tkaninie wzorzystej dobrze wygląda gładki wazon, dzban, nawet popielniczka. I odwrotnie — przedmioty te mogą być bajecznie kolorowe, jeśli umieścimy je na tle jednobarwnym. Przeciwieństwa uzupełniają się i tutaj.

Obrazy powinny przyciągać wzrok albo być dla niego odpoczynkiem. Pogląd, że pusta przestrzeń musi być wypełniona za wszelką cenę, bo stwarza nudę, doprowadza często do nieznośnej przesady.

Znawcy sztuki, zbieracze starych sztychów mogą sobie pozwolić na znaczne nagromadzenie obrazów. Przede wszystkim robią to z wielką rozwagą i smakiem po wtóre dają ujście swej pasji kolekcjonerskiej takie wnętrze ma już niekiedy charakter małej prywatnej galerii.

Na ogół należy być raczej ostrożnym w dekorowaniu ścian. Dyplomy honorowe, nawet najładniejsze, mogą wisieć w warsztacie pracy, ale nie w mieszkaniu. Kto chce wieszać obrazy o tematyce religijnej, znajdzie wiele pięknych reprodukcji starych mistrzów lub coś z ludowej, artystycznej ceramiki czy rzeźb w drzewie. Niektóre nasze dewocjonalia odznaczają się niebywałą wprost brzydotą i brakiem smaku. Fotografie rodzinne, ślubne itp. najlepiej przechowywać troskliwie w szufladzie.

Oryginał czy reprodukcja. Niegdyś ludzie chlubili się posiadaniem tylko oryginałów. Za wszelką cenę — oryginałów. Szanujący się pan domu za nic w świecie nie chciał mieć w swoim mieszkaniu reprodukcji. Może w dawnych czasach było to słuszne. Reprodukcje bowiem ze względu na niski poziom techniki bywały rzeczywiście fatalne.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>