O HARMONII WNĘTRZA

W mieszkaniu najważniejsze jest harmonijne powiązanie całości. Czasem jeden szczegół potrafi zepsuć wszystko. Powiedzmy, że mamy piękne, dobrze dobrane meble. Ale gdy obok znajdzie się jakiś obraz-kicz, nieodpowiednia zasłona lub firanka albo okropny abażur czy dywanik, będą one „krzyczeć”, będą niczym , listek bobkowy w czekoladowym torcie.

Nie kładźmy zatem na stole w kuchni jedwabnej, misternie haftowanej serwety, nie ozdabiajmy nigdy ścian białą, wyszywaną makatą z napisem „Dzień dobry”. Przy stylowych meblach raczej nie zawiesza się obrazów z innej epoki. Przy sprzętach o charakterze ludowym będzie nieodpowiedni pejzaż w złoconych, bogatych ramach.

Oczywiście, nieraz nie chcemy odrzucać przedmiotów, które niekiedy cudem ocalały z pożogi wojennej, które są drogą sercu pamiątką, z którymi nie możemy się rozstać lub też są prezentem — wspomnieniem po kimś bardzo kochanym. Ale mimo wszystko trzeba się nieraz dobrze zastanowić, czy nie lepiej pozbyć się wielkiego starego i cennego, lecz psującego całość kredensu lub biurka, aby uzyskać harmonijne, nowoczesne wnętrze. Przecież nie wszystkie meble, dywany, makatki, mające tylko wartość pamiątki, muszą nam towarzyszyć całe życie.

Rozpatrzmy teraz kolejno poszczególne elementy naszych mieszkań. Drzwi wejściowe z klatki schodowej zawsze czyste, widoczny numer lokalu, tabliczka z nazwiskiem, wytrzepana wycieraczka do nóg, czysty, nie zabłocony próg świadczą dobrze o kulturze i czystości użytkowników mieszkania. Przedpokój nie może stanowić składu różnych starych, połamanych gratów.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>