NA PIESZO

Rzucanie papierosów, skórek oraz pestek z owoców na chodnik niewiele się różni od takich wulgarnych wyczynów jak plucie lub wycieranie nosa palcami. Te dwa ostatnie nie należą u nas, niestety, do rzadkości. Zwłaszcza plucie stanowi prawdziwą plagę naszych miast. Ten wstrętny nałóg, będący zaprzeczeniem najele- mentarniejszych zasad kultury, powoli zanika dzięki wielokrotnym nawoływaniom w prasie, ustawicznemu pouczaniu w szkołach.

Gdyby jednak ci amatorzy plucia, rzucania papierów i zaśmiecania ulicy spotkali się z należytą reakcją przechodniów, gdyby konsekwentnie ściągano mandaty za zanieczyszczanie miejsc publicznych i przekraczanie przepisów sanitarnych – może udałoby się wyplenić te kompromitujące zwyczaje.

Obowiązki mężczyzny. Mężczyzna, jak już pisaliśmy, zawsze stara się otoczyć opieką kobietę, której towarzyszy. Pomaga jej nieść ciężkie paczki (ale nie torebkę). Trzyma nad nią parasol, gdy pada deszcz. Przeprowadza pod rękę przez jezdnię, a jeśli znają się dobrze, podaje ramię, aby mogła się o niego wesprzeć. Na ruchliwych ulicach idzie od strony jezdni, aby ją ochraniać przed niebezpieczeństwem.

Czy chodzić pod rękę? Tak. Ale pamiętajmy, że jest to zawsze pewien gest poufałości. Należy też dbać o estetykę. Ciasno splecione parki nie stanowią przyjemnego widoku, podobnie jak małżonka uwieszona u ramienia rwącego naprzód męża. Mężczyzna niski przytulony do kobiety-kariatydy czyż nie wygląda nieco śmiesznie? (Nie oznacza to, że aprobujemy wyśmiewanie się z kogokolwiek, bo to jest zwykle oznaką braku kultury i serca, ale że namawiamy do zastanowienia się nad sobą i swoim zachowaniem się na ulicy.)

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>