Monthly Archives Wrzesień 2015

ZERWANIE ZARĘCZYN

Jeśli naprawdę kocha i chce poślubić dziewczynę, nie będzie je: narażał na plotki i obmowę ze strony np. przygodnych towarzyszy podróży lub wczasowiczów. Oczywiście mówimy wciąż o młodziutkiej pannie, która potrzebuje jeszcze opieki bardziej od niej doświadczonego mężczyzny.

dalej

GDY PRZYSZŁA ŚMIERĆ CZ. II

Kondolencje pisemne zawsze wypada złożyć, nawet gdy się nie było specjalnie zawiadomionym o zgonie. Powinny wyrażać słowa szczerego ubolewania i żalu. Nie posyła się pocztówek albo widokówek, jak również nie telefonuje się z kondolencjami, choć dziś już te reguły dobrego tonu zanikają. Rodzina zmarłego woli czasem usłyszeć kondolencje przez telefon czy otrzymać kondolencyjną kartkę niż przyjmować w tym okresie gości u siebie w domu.

dalej

GOSC PRZYJEZDNY

Zatrzymuje się u nas na kilka dni i nocy. Sprawia więc zwykle nieco kłopotu. Narusza porządek dzienny, trzeba się nim zajmować. Z drugiej strony podejmujący go ludzie nie chcą, aby przychodził późno, a wczesnym rankiem uciekał. Gość przyjezdny zawsze musi nieco czasu zarezerwować dla gospodarzy. Powinien także w jakiś sposób okazać im swą wdzięczność: na przykład przynieść kwiaty pani, słodycze lub zabawki dzieciom. Nie należy też nadużywać gościnności, zatem nie mieszkać długo. Nieładnie jest korzystać uparcie z posiłków. Można nieraz obiad albo kolację zjeść na mieście.

dalej

MOTOCYKLIŚCI I ROWERZYŚCI

Motocykliści to przeważnie ludzie, którzy zaczęli od rowerów: a gdy już mają motocykl, będą dążyć do posiadania samochodu, najpierw małego, potem coraz większego. Motocykliści najczęściej przypominają dzieci, które otrzymały np. gwizdek i im donośniej i dłużej gwiżdżą, tym są szczęśliwsze. Toteż jeżdżą na swoich stalowych rumakach z hukiem, startując w tempie stu kilometrów na godzinę. Ich miny wskazują przy tym, że mogliby jeszcze głośniej i prędzej, gdyby tylko chcieli.

dalej

JAKIE KIELISZKI DO CZEGO CZ. II

Nie robi się też przy stole wystawy ze swojej „piwniczki”, ale – zwykle obok pana domu – stoi jedna, najwyżej dwie butelki, z których właśnie się napój rozlewa. Naturalnie, że w tzw. barku można mieć większe zapasy, które zresztą bardzo pięknie i bogato wyglądają, jeśli barek ma tylną ściankę z lustra, a ponadto jest podświetlony.

dalej

W DOMU WCZASOWYM, W PENSJONACIE CZ. II

Nie należy spoufalać się z personelem ani zamęczać personelu zbytecznymi pytaniami lub częstymi poleceniami. Można jednak poprosić pokojową: „Czy nie mogłaby mnie pani obudzić jutro o 6 rano?” Albo zapytać portiera: „Czy mógłby mnie pan poinformować, o której godzinie odchodzi pociąg do X?”

dalej

W POCZEKALNI U LEKARZA

Wchodząc do poczekalni zdejmij kapelusz, jeśli jesteś mężczyzną, i powiedz: „Dzień dobry”. Zdejmij palto i usiądź spokojnie na jednym z wolnych miejsc. Nie oglądaj ciekawie pacjentów, nie rozpytuj ich o choroby, nie zasięgaj opinii o lekarzu. Nie potrzebujesz też zabawiać innych zwierzeniami na temat swoich dolegliwości, gdyż prawdopodobnie nie interesują one nikogo. Każdy ma dość kłopotu z własnymi troskami i bólami. Nie mówiąc o tym, że takie opowiadania mogą działać na ludzi deprymująco.

dalej

PODRÓŻ POCIĄGIEM

Numerowego nie woła się gromkim głosem przez okno. Trzeba na niego uprzejmie skinąć albo poczekać, aż podejdzie bliżej, i wtedy poprosić, aby nas obsłużył. Co prawda, tak u nas, jak i w wielu innych krajach, coraz trudniej o bagażowych. W wielu miejscowościach nie ma ich w ogóle. Dlatego dziś nie jeździ się tak, jak jeździły nasze babcie, tzn. z całym ładunkiem waliz, koszy itp. Dzisiejszy podróżny „liczy igły, by nie wziąć o jedną za dużo”. Zabiera możliwie „jak najmniej bagażu, a jak najwięcej pieniędzy”, czyli taką walizkę, którą może bez trudu sam unieść. Bagaż bowiem nie powinien zabierać więcej miejsca niż to, które znajduje się nad naszym fotelem czy miejscem na ławce.

dalej

PRZED OBLICZEM WŁADZY

Na ogói nie lubimy mieć do czynienia z władzami. Zwłaszcza z takimi, które wkraczają szorstko w dziedzinę codziennych spraw ludzkich, a więc: z sądem, milicją i urzędem finansowym. Stąd kultura w stosunkach między społeczeństwem a władzami przedstawia dużo do życzenia.

dalej

W MIEJSCU PRACY CZ. II

Rozumny zwierzchnik nie lubi ani płaszczenia się, ani wyzywającej postawy. Powinniśmy znać swoją wartość, odpowiadać z godnością, spokojnie, jasno, powściągliwie i bez gadulstwa. Ostre przeciwstawianie się jest równie niezręczne, jak pokorne przytakiwanie wszystkiemu. Po uważnym wysłuchaniu postulatów, jeśli trudno nam się z nimi zgodzić, mówimy uprzejmie np.: „Daruje pan, panie ministrze (panie inżynierze, panie dyrektorze), ale mnie się wydaje, że na tę sprawę trzeba spojrzeć jeszcze nieco inaczej…”

dalej

ROŚLINY I KWIATY W MIESZKANIU

Chińczycy twierdzą, że „koniecznym warunkiem kształcenia serca są kwiaty, a kraj, w którym stały się one luksusem, gdyż zbyt drogo kosztują, powinien rozpocząć od podstaw naukę dobrych obyczajów”. O niektórych ludziach mówimy, że mają „złote ręce do roślin”. Wszystko im się udaje: przesadzanie, sadzonkowanie, nawet kwiaty cięte dłużej są u nich świeże niż u innych.

dalej